hodowlakamiennewzgorze

Aby zminimalizować ryzyko poważnego zachorowania kota, warto zadbać o jego regularne szczepienia. Nasze kocięta opuszczają hodowlę dwukrotnie zaszczepione na podstawowe choroby zakaźne, jednak nie wolno zapominać o kolejnych dawkach szczepionki w późniejszym czasie. Równie ważnym dla każdego właściciela zabiegiem powinno być systematyczne odrobaczanie pupila, zapobiegające inwazjom pasożytów wewnętrznych. Sprawdź, jakie są aktualne wytyczne dotyczące szczepień i odrobaczeń kotów.

Pierwsze odrobaczenia i szczepienia – jeszcze w hodowli

Podstawowy cykl szczepień i odrobaczeń kocięta przechodzą jeszcze w hodowli. Wszystkie maluchy są dwukrotnie odrobaczane środkiem działającym na nicienie oraz tasiemce, a także dwa razy zaszczepione na choroby zakaźne (herpeswirozę – FHV, kaliciwirozę – FCV oraz panleukopenię – FPV). Obecnie do odrobaczeń używamy łagodnie działającego Pyrantelu, natomiast do szczepień – preparatu Purevax RCP.

W pierwszych kilku-kilkunastu tygodniach życia kocięta pijąc mleko matki zyskują odporność bierną, która w tym okresie chroni je przed zachorowaniem. Jednocześnie przeciwciała przekazywane przez kotkę mogą zneutralizować wirusy podane w szczepionce, utrudniając kociętom wypracowanie własnej odporności czynnej. Z tego względu tak ważne jest podanie kolejnej, trzeciej dawki szczepienia w okresie pomiędzy 16 a 20 tygodniem życia.

Mitem jest, że koty niewychodzące nie mogą zarazić się kocim katarem, panleukopenią czy nicieniami. Zarówno wirusy, jak i pasożyty można łatwo przynieść do domu na rękach, ubraniach czy obuwiu. Dlatego dbałość o higienę w otoczeniu kotów oraz stosowna profilaktyka jest wyjątkowo istotna.

Kolejne szczepienia i odrobaczenia – już po przyjeździe do nowego domu

Zalecamy, aby po przywiezieniu kociaka do domu nadal we właściwy sposób wspierać jego odporność i zdrowie. Do ukończenia pół roku kotka można odrobaczać raz w miesiącu. Najlepiej stosować do tego celu tabletki bądź pasty zawierające prazikwantel, embonian pyrantelu czy emodepsyd, działające na tasiemce i glisty (przykładowe marki: Drontal, Cestal, Aniprazol). W sprzedaży dostępne są także wygodne krople na kark (Dronspot), które eliminują pasożyty bez konieczności użycia tabletek.

Stanowczo odradzamy natomiast podawanie kotom środków odrobaczających zawierających milbemycynę (obecną w preparatach Milbemax, Milpro, Milprazon). Istnieją bowiem doniesienia, że zwiększa ona podatność na rozwój zakaźnego zapalenia otrzewnej (FIP). Ponadto u niektórych kotów może wystąpić mutacja genu MDR1, prowadząca do objawów neurotoksycznych po zastosowaniu milbemycyny.

W przypadku pojawienia się niepokojącej i wydłużającej się biegunki, warto oddać próbkę kału do badania. Może bowiem okazać się, że kociak złapał giardię lub innego pierwotniaka, których nie wyeliminują podstawowe – wyżej wymienione – środki odrobaczające. Jeśli wynik potwierdzi inwazję pierwotniaczą, możliwe będzie dobranie odpowiedniego leku pozwalającego pozbyć się niechcianych pasożytów.

A co ze szczepieniami?

Zgodnie z wytycznymi międzynarodowych organizacji weterynaryjnych, kocięta powinny otrzymywać trzecią dawkę szczepienia pomiędzy 16 a 20 tygodniem życia. W tym okresie w organizmie kotka nie ma już przeciwciał matczynych i jest on w stanie zdobyć jeszcze lepszą odporność na groźne choroby wirusowe.

Zalecamy, aby każdy kociak z naszej hodowli został zaszczepiony trzeci raz, optymalnie po około 3 tygodniach od przeprowadzki – gdy zaadaptuje się już na dobre w nowym miejscu. Prosimy przy tym zwrócić uwagę na typ podawanej szczepionki. Powinna ona być taka sama, jak wcześniej użyty preparat. Warto zawczasu dopytać w gabinecie weterynaryjnym, ponieważ niekiedy lekarz może nie posiadać na stanie danej szczepionki – potrzebując czasu na jej sprowadzenie.

Kiedy szczepić i odrobaczać dorosłego kota?

Dawkę przypominającą szczepienia na choroby zakaźne należy podać po roku od terminu ostatniej szczepionki, którą dostało kocię. Zazwyczaj przypada to na wiek około 13-15 miesięcy. Następnie dla kota niewychodzącego wystarczające będzie szczepienie zasadnicze preparatem trzyskładnikowym (FHV, FCV, FPV) co 3 lata, ponieważ co najmniej tyle czasu utrzymuje się odporność po poprzedniej dawce. Jeśli zwierzak wychodzi na spacery lub będzie pozostawiany w hotelach, warto szczepić go co 2 lata. Nie ma potrzeby corocznych szczepień, a wręcz są one odradzane. Koty są bowiem bardziej narażone na powstanie mięsaków poiniekcyjnych, czyli złośliwych nowotworów w miejscu wcześniejszych wkłuć.

Zgodnie z zaleceniami ESCCAP, czyli Europejskiej Rady ds. Parazytoz Zwierząt Towarzyszących, koty niewychodzące powinny być odrobaczane dwukrotnie w ciągu roku. Alternatywnie podanie tabletki można zastąpić badaniem kału, które wskaże, czy istnieje konieczność odrobaczenia zwierzaka. Jeśli kot ma możliwość wychodzenia do woliery lub na trawnik, należy odrobaczać go co trzy miesiące.

Szczepienia dodatkowe – czym są i czy warto się na nie zdecydować?

Czasami nowi opiekunowie pytają nas o zasadność szczepień na wściekliznę, chlamydię czy białaczkę. Jeśli kot nie będzie wychodził poza budynek i nie są planowane z nim podróże zagraniczne, nie ma potrzeby podawania mu szczepienia na wściekliznę. Wyjątek stanowią obszary kraju zagrożone wystąpieniem tej choroby, na których odgórnie obowiązuje nakaz szczepienia kotów.

Koty niewychodzące oraz mieszkające z innymi, zdrowymi osobnikami nie powinny być szczepione na białaczkę. Jest to jedno z najbardziej „zjadliwych” szczepień, a białaczką kot może zarazić się tylko na skutek bezpośredniego kontaktu z chorym kotem (lizania się lub bójki z pogryzieniem).

Podobnie wygląda sytuacja ze szczepieniem na chlamydię. Koty zdrowe – nie mające wcześniej styczności z tym patogenem, nie muszą otrzymać szczepionki na tą chorobę. Notuje się po niej częściej występujące niepożądane odczyny, a sama odporność poszczepienna trwa stosunkowo krótko.

Co warto zapamiętać w temacie szczepień i odrobaczeń?

  • Zawsze najpierw odrobaczamy kota, a po 1-2 tygodniach szczepimy.
  • Koty niewychodzące odrobaczamy dwa razy do roku, a wychodzące (mamy nadzieję, że wyłącznie do woliery lub w szelkach i na smyczy) – co 3 miesiące.
  • Koty dorosłe wystarczy szczepić na choroby zakaźne co 2-3 lata.
  • Żadna szczepionka zasadnicza (FCV, FHV, FPV) nie daje 100%-owej odporności na choroby. Według WSAVA (Światowe Stowarzyszenie Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt), prawidłowo zrealizowany cykl szczepień chroni przed zachorowaniem na panleukopenię na poziomie 98%, natomiast przed herpeswirozą i kaliciwirozą – na 60-70%. Nawet w sytuacji, gdy zaszczepiony kot zachoruje – zazwyczaj przejdzie on chorobę łagodniej, niż zwierzę wcześniej nieuodpornione.

Obraz autorstwa Freepik